Nasze mamy i babcie zawsze nas uczyły by w zimę ubierać się na cebulkę. W tym sezonie powinniśmy sobie wziąć tę radę szczególnie do serca, gdyż na ulicach zaczną królować warstwy.
Golf pod sukienką, na to kamizelka i może jeszcze płaszcz? Im więcej, tym lepiej. I nie maskujmy ich, warstwy mają wystawać, wychylać się i być jak najlepiej widoczne. Ale jak to pogodzić? W to wszystko idealnie wpasowuje się kolejny trend… powrót oversize. Wszystkiego powinno być dużo i wszystko powinno być duże jednak należy pamiętać, że nadal liczy się swoboda i dobre samopoczucie.
Jeśli nie czujemy się dobrze w luźnych rzeczach to na szczęście mamy mnóstwo innych jesiennych trendów. W świecie wzorów nastała duża rewolucja. I choć obroniły się modne latem motywy egzotyczne, to jednak na pierwszy plan wysunęła się dwójka bohaterów: krata i pepitka. Oba wzory funkcjonują tej jesieni chyba we wszystkich możliwych wariacjach, od drobniutkich nadruków, po te naprawdę pokaźnych rozmiarów. Jedno jest pewne – nie można przeżyć jesieni bez przynajmniej jednego takiego stroju.

